Chopinoskop. Portrety z kolekcji Muzeum Chopina po 1849


chopinoskop

Do zobaczenia w warszawskim Muzeum Chopina między innymi wizerunki kompozytora przedstawione na obrazach, banknotach, koszulkach czy znaczkach. Na ekspozycji pokazane będą prace wykonane od śmierci kompozytora w 1849 r. do dziś, a między nimi wspaniała rzeźba autorstwa Bolesława Biegasa „Fryderyk Chopin, Harfa natchnienia”, z roku 1908.

Informacje o wystawie:

• Wystawa czynna: 13.07.2013 – 09.02.2014 r.
• Miejsce ekspozycji: Muzeum Fryderyka Chopina
w Narodowym Instytucie Fryderyka Chopina
Pałac Ostrogskich, ul. Okólnik 1, 00-368 Warszawa

 

177 portretów Fryderyka Chopina, zgromadzonych na wystawie, pochodzi z kolekcji muzeum. Wizerunki zostały uwiecznione na portretach, plakatach, rysunkach, litografiach, rzeźbach, medalach oraz na przedmiotach codziennego użytku, banknotach, pocztówkach czy znaczkach. Wszystkie prace powstały po śmierci kompozytora w 1849 r. Są wśród nich perełki, np. wysokiej klasy artystycznej ekspresjonistyczna grafika Wojciecha Weissa, który wzorował się na Edwardzie Munchu. Jest też ciekawostka – Chopin wiodący lud na barykady na rysunku meksykańskiego artysty Francisca Mory. Chopin a la Delacroix ma odrobinę afrykańskie rysy twarzy, wielką proletariacką dłoń, w której trzyma sztandar, przy nim tłoczą się robotnicy z granatami.

Wystawa portretów Fryderyka Chopina z kolekcji Muzeum Chopina powstałych w II połowie wieku XIX, w wieku XX i na początku XXI prezentuje szerokie spektrum wizerunków kompozytora – to kontynuacja otwartej 1 marca wystawy poświęconej portretom powstałym za jego życia, której punktem wyjścia stało się pozyskanie w roku 2012 czterech niezwykle ważnych portretów Chopina ze słynnej kolekcji André Meyera. Wśród ówczesnych wizerunków dominowało postrzeganie Chopina jako mieszczanina albo arystokraty rozpowszechniane głównie w litografiach, podobnie portretowano Chopina jako artystę, dodając tylko incipit utworu albo ukazując go wśród innych pianistów. Tylko w obiegu nieoficjalnym przedstawiano Chopina grającego na fortepianie lub tworzono jego wizerunki symboliczne bądź alegoryczne.

Po śmierci kompozytora jego ikonografia z jednej strony powtarza wizerunki powstałe za jego życia – spośród których szczególną popularność zyskują cztery portrety (Bovy’ego, Delacroix, Scheffera
i dagerotyp z atelier Bissonów) – z drugiej zaś wprowadza nowe interpretacje roli odgrywanej przez „poetę fortepianu”. Znajdziemy wśród nich Chopina romantyka skupionego na swej twórczości,
a obok – kompozytora patriotę prowadzącego, niczym wieszcz, naród ku niepodległości i muzyką podtrzymującego tożsamość narodową.

Przetwarzanie wizerunków powstałych za życia Chopina w różnych odmianach stylistycznych nie zmienia w sposób istotny postrzegania jego osoby. Twórcy portretów innowacyjnych starają się natomiast albo utrzymywać dość sformalizowany wizerunek Chopina, albo też przełamują go poprzez stosowanie rozpowszechnionego w danym momencie języka wizualnego, który redefiniuje wyobrażenia o kompozytorze. W tej grupie pojawiają się ujęcia alegoryczne i symboliczne, które przeważnie stanowią swoiste ilustracje kolejnych biografii (począwszy od tej wydanej w 1852 roku autorstwa Liszta, poprzez Szulca, Karasowskiego, aż po monumentalne dzieło Hoesicka kilkukrotnie publikowane na przełomie wieków).

Najbardziej zróżnicowane wizje Fryderyka Chopina prezentują grafiki, rysunki i obrazy olejne, najwięcej inwencji i swobody w przekształcaniu portretu dostrzegamy w plakacie, w rzeźbie natomiast dominują dość tradycyjne popiersia. Medalierstwo rozpięte jest pomiędzy kontynuowanie wizerunków tradycyjnych wynikające z antycznych jeszcze wzorców a śmiałe stylistycznie ujęcia inspirowane syntetycznym, skrótowym podejściem do portretu.
W przedmiotach o wymiarze użytkowym: pocztówkach, znaczkach pocztowych, banknotach wydawanych często przez instytucje państwowe obecność portretu Chopina wyraźnie wskazuje na przynależność kompozytora do oficjalnie uznanego kanonu kultury. Jednocześnie Chopin, użyczając swojej twarzy przedmiotom reprodukowanym masowo i funkcjonującym w codzienności, jeszcze bardziej utrwala się w zbiorowej wyobraźni.

Wykorzystanie wizerunku Chopina na tak różnych obiektach – tych będących wynikiem niezależnej
i indywidualnej kreacji artystycznej, tych tworzonych na potrzeby szczególnych okoliczności, wreszcie tych obecnych wokół nas na co dzień – świadczy bez wątpienia o niezwykle ważnym miejscu, jakie kompozytor zajmuje w kulturze. Wystawa jest zatem refleksją nad sposobami przedstawiania Chopina i znaczeniami, jakie różne rodzaje wizerunków za sobą niosą.

 

Relacja fotograficzna z wystawy

1

Zdjęcia: Waldemar Kielichowski